Jorgensen EasyTech

Pewność skutecznej dezynfekcji w laboratorium rozmnażania roślin

Dezynfekcja w laboratorium


 "Tuszyńscy" to nowoczesne, rodzinne gospodarstwo ogrodnicze o wielopokoleniowej tradycji w uprawie roślin ozdobnych, prowadzone przez Grzegorza i Monikę Tuszyńskich.

Firma specjalizuje się w produkcji materiału wyjściowego metodą in vitro. W 2013 roku firma oddała do użytkowania nowe, najnowocześniejsze technologicznie laboratorium w Europie. Sadzonki produkowane w tym laboratorium są wolne od wszelkiego rodzaju chorób i stanowią materiał wyjściowy najwyższej jakości. Cały materiał jest sprzedany poprzez sieć brokerów zarówno w Polsce, Europie oraz za oceanem.

Kluczowe dla laboratorium jest zdrowie sadzonek, w tym unikanie zanieczyszczeń bakteryjnych i pleśniowych. Dlatego zachowane są rygorystyczne procedury dla samej produkcji. W dodatku, od czasu powstania laboratorium, przeprowadzane są zabiegi ozonowania. Niemniej, Grzegorz Tuszyński cały czas nie miał pewności co do czystości pomieszczeń.


„Mieliśmy zwykły generator ozonu i sposób zużycia się jego elementów eksploatacyjnych był taki, że niby ozonator działał, ale utrata skuteczności stwierdziła się po fakcie”.

To się zmieniło w 2018 roku. Wtedy firma zaczęła korzystać z nowego urządzenia dezynfekującego, FLO-D Mini od duńskiej firmy Jimco, również działającego na zasadzie ozonowania, ale różniącego się od poprzedniego urządzenia pod ważnymi względami. 

„Dla mnie bardzo ważna jest możliwość śledzenia osiąganych stężeń i czy poziom bezpieczny dla ludzi został osiągnięty. To, w połączeniu z funkcją „data logging” – czyli ewidencjonowanie historii zabiegów w pamięci urządzenia Jimco FLO-D Mini, stanowi dziś kluczowy element w naszych procedurach bioasekuracyjnych”, mówi Grzegorz Tuszyński.

 
Urządzenie ma czujnik ozonu w standardzie. W zależności od sytuacji Grzegorz Tuszyński ustawia poziom stężenia, który chce osiągnąć albo czas trwania zabiegu.

Urządzenie FLO-D Mini ma bardzo mocny nawiew, który zapewnia oczyszczenia nawet najdalszych zakamarków. Możliwy jest też zdalny kontakt z urządzeniem przez punkt dostępu, na przykład śledzenie i sterowanie zabiegów dezynfekcji przy pomocy telefonu.

„Jedno z naszych pomieszczeń ma kubaturę 600 m3 i tam osiągamy 10 PPM w ok. 5 godzin. W mniejszych pomieszczeniach idzie to jeszcze szybciej. Ponadto włączamy system wentylacyjny w obiegu zamkniętym, co zapewnia jego odkażanie”, mówi Grzegorz Tuszyński.

FLO-D Mini produkuje ozon w inny sposób niż tradycyjne generatory ozonu, a mianowicie przy pomocy światła UV-C (czyli bez wygenerowania szkodliwego gazu kwasowego, NOx).

„Poprzednie urządzenie działało przy pomocy wyładowań koronowych i oprócz ozonu na pewno powstały inne substancje, bo w pomieszczeniach pojawiły się kleiste osady i brzydko pachniało. Odkąd korzystamy z urządzenia FLO-D Mini jest inaczej, po prostu sucho, czysto i przyjemnie. Dla nas to urządzenie okazało się idealnym wyborem i jest naprawdę godne polecenia” – podkreśla Grzegorz Tuszyński.

 

Więcej o FLO-D Mini